Pracownia architektoniczna z Warszawy i jej projekt baru

Zaprojektowanie przestrzeni, w której będą spędzali czas mieszkańcy miasta nie jest dla nas dużym wyzwaniem. Każde miasto ma swój klimat, który wieczorami jest zupełnie inny od tego co możemy zobaczyć za dnia. Warszawa w godzinach wieczornych to światła, neony i przytulny klimat barów z dobrą muzyką. Spotkania ze znajomymi w centrum to najczęstsza forma wypoczynku Warszawiaków. Dlatego też, dobre zaprojektowanie takich miejsc powinno stanowić najważniejszy punkt przygotowania przestrzeni.

Przestrzeń, która nie onieśmiela

Wchodząc do baru czy do ogródka piwnego musimy czuć panującą tam swobodę. Od razu powinny być widoczne wolne miejsca oraz bar, w którym możemy coś zamówić. Nie można mówić w takim miejscu o przypadkowości i chaosie. Wszystko co się w nim znajduje powinno być odpowiednio zaplanowane i przemyślane. Najlepiej sprawdzą się rozwiązania z wykorzystaniem materiałów pochodzących z recyklingu takich jak drewniane skrzynki i palety, stare meble oraz niskobudżetowe dekoracje, które są przygotowane w kreatywny sposób.

Proste formy najlepiej wydobywają przestrzeń. W takich pomieszczeniach jak bary nie są mile widziane symetria i równo poukładane przedmioty. Pewnego rodzaju ujarzmiony chaos ma tworzyć barowy klimat z dozą lekkiej nonszalancji. Jednak zbyt duża ilość przedmiotów porozstawiana w chaotyczny sposób, utrudni przemieszczanie się i nie pozwoli na jasne wytyczenie granic między stolikami. Jak w każdym przypadku należy znaleźć złoty środek.

Przy projekcie nadwiślańskiego baru uwzględniliśmy właśnie dwuosobowe fotele z palet, które wraz z drewnianymi stolikami zostały pomalowane na biało, dzięki czemu wydaje się, że ich konstrukcja jest optycznie lżejsza. Tworzy to uczucie przestrzeni dostępnej dla każdego klienta o nieco piknikowym charakterze.

Szczególnie w barach plenerowych widoczny jest trend ekologiczny i urządzanie przestrzeni niskim kosztem. Nie powinno to przywodzić na myśl bezgustownie zorganizowanych miejsc, ale nowoczesny sposób myślenia. Nie stawia on sobie za cel zorganizowania wyszukanych mebli oraz dodatków. W takich miejscach stawia się na maksymalną użyteczność i poczucie estetyki połączone z obowiązującymi trendami.

Miejsce miłe dla oka

Kiedy wszyscy myśleli, że czar neonów minął bezpowrotnie okazało się, że wracają one do łask miejskich trendów. Są nie tylko sposobem na oznaczenie miejsca, ale i ciekawą dekorację. Oświetlenie gra dużą rolę w barze i ogródkach piwnych. Wraz z dobrą muzyką ma tworzyć przytulny klimat i nastrój, który pozwoli nam się odprężyć i miło spędzić czas. Dodatkowo ilość kolorów jest czynnikiem, który decyduje o atrakcyjności danego miejsca. Monochromatyczne przestrzenie mogą wydawać się nudne, a gdy tym kolorem jest biały, wręcz nieprzyjazne. Ciepłe barwy i przemyślane zestawienie ich ze sobą dają efekt przytulnego miejsca, które można odwiedzić w piątek wieczorem.

W zgodzie z otoczeniem

Gdy znajdujemy się w barze na świeżym powietrzu powinniśmy mieć poczucie, że jest to spójna cześć z okolicą, w której się znajdujemy. To samo dotyczy barów w lokalach. Tam ważne jest, żeby pomieszczenie było przedłużeniem ulicy, po której spacerujemy. Uwzględnienie takich cech świadczy o dobrze zaplanowanych bodźcach, które mają działać na klientów takich miejsc.

Jako pracownia architektoniczna znajdująca się w Warszawie  mamy dużo ciekawych inspiracji, które wpływają na kolejne projekty. Szczególnie lokalizacje, które mają być miejscem spotkań, muszą czymś przyciągnąć odwiedzających. Najlepszym na to sposobem jest ciekawy wygląd, który będzie wpisywał się w upodobania wymagających mieszkańców stolicy.